Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie rzekomego plagiatu, który miał popełnić Dawid Wacławczyk

Z naszej wiedzy wynika, że skopiowanie przez Dawida Wacławczyka fragmentów opracowania o połączeniu Zamku i Muzeum nie wyczerpało znamion żadnego przestępstwa z ustawy o prawie autorskim. Takie jest stanowisko prokuratora Jacka Kępy z Prokuratury Rejonowej Katowice – Wschód w Katowicach. Ta jednostka zajmowała się rozpoznaniem zawiadomień o możliwości popełnienia przestępstwa plagiatu przez wiceprezydenta Raciborza.