Zniesławił byłego polityka PiS, bo wysłał mu pytania. „Myślę, że trybunał w Strasburgu zauważy absurdalność sprawy”

Lokalny dziennikarz został skazany za zniesławienie, bo… przesłał do PGE pytania dotyczące działalności członka rady nadzorczej spółki, a przy okazji burmistrza Gryfina. Teraz sprawa trafi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. – Myślę, ze trybunał zauważy absurdalność tej sprawy – mówił w TOK FM Konrad Siemaszko z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.